USA szykuje się do łupkowej ofensywy, a Polska staje przed szansą cywilizacyjnego przełomu

Rosyjscy analitycy nie są w stanie zaprzeczyć znaczeniu gazu łupkowego w Polsce, o łupkach w USA już nie wspominając. Zapowiedź amerykańskich ekspertów o intensyfikacji programu wydobycia gazu z łupków stawia Gazprom pod ścianą, ale Kreml ma swoje „argumenty”, które już znajdują posłuch w krajach Europy Środkowowschodniej…

10.09.2012 12:34

U.S. Energy Information Administration (EIA) przewiduje, że dzięki wydobyciu gazu łupkowego popyt na rosyjski gaz spadnie do 2020 r. ośmiokrotnie (do 8,5 miliardów metrów sześciennych). Regnum.ru prognozuje: to oznacza niezależność energetyczną Grupy Wyszehradzkiej (w tym Polski).

USA planują do 2016 r. zorganizować eksport gazu łupkowego. Wstępne obliczenia zakładają, że będzie to gaz czterokrotnie tańszy w porównaniu do obecnych cen w długoterminowych kontraktach Gazpromu. Analiza agencji informacyjnej Regnum wskazuje, że pierwszymi krajami zainteresowanymi skorzystaniem z takiej alternatywy energetycznej będą Polska, Węgry, Słowacja i Czechy.

Duża część analizy poświęcona jest właśnie państwom Grupy Wyszehradzkiej, które w przeważającej mierze uzależnione są od dostaw gazu ziemnego z Rosji. W 2010 r. Polska zaspokajała 63% swoich potrzeb gazem importowanym z Federacji Rosyjskiej.

Polska niezależna energetycznie?

Strategia energetyczna USA ma podtekst polityczny, bowiem uniezależnienie Europy Środkowej od rosyjskiego gazu znacząco zmieni układ sił na kontynencie. Ciekawe, że media rosyjskie zdają się lepiej informować o łupkach w Polsce niż nasza rodzima IV władza: Polacy oczekują, że produkcja będzie rozpoczęta w 2014 r., by do 2035 r. w pełni zaopatrywać się ze swoich zasobów. Regnum szacuje polskie zasoby na 346-768 miliardów metrów sześciennych, co wystarczy na minimum 50 lat użytkowania (z innych analiz rosyjskich wynika, że samodzielność energetyczna Polski może stać się zjawiskiem stałym). Co więcej Polska może stać się przykładem dla pozostałych państw regionu, nawet złoża łupków w Bułgarii mogą mieć znaczenie strategiczne.

Gazprom i troska o polskiego klienta

Rosja liczy na rozmaite trudności przy wydobyciu gazu z łupków:

- ochrona środowiska (w Czechach jest rozważane wprowadzenie dwuletniego moratorium na poszukiwanie gazu, nasz południowy sąsiad obawia się pęknięcia podziemnych zbiorników tego surowca),

- koszt wierceń w Europie Środkowej. Ten etap odwiertów, który w USA kosztuje 3,2 miliona euro, w Polsce kosztuje… prawie 9 milionów!

- problemy z nabywaniem gruntu dla eksploatacji gazu łupkowego.

Analiza regnum.ru zdradza też argumenty, którymi może posługiwać się w najbliższym czasie lobby rosyjskie: gaz ziemny skrapla się w temperaturze minus 160 stopni Celsjusza, jego gęstość jest wtedy 600 razy większa i jeden tankowiec jest w stanie zaopatrzyć średnie miasto w gaz na cały rok. W 2010 r. jedna czwarta importowanego przez UE gazu pochodziła z transportu skroplonego surowca. Rosjanie twierdzą, że dystrybucja technologii LNG doprowadzi do spadku cen gazu i uczyni import tego surowca korzystniejszym. Terminal w Świnoujściu jest przystosowany do odbioru 2,5 miliarda metrów sześciennych gazu rocznie, co stanowiło 15% zużycia gazu w Polsce w 2010 r.

Wynika z tego, że skomplikowane prawo w Polsce i wysokie koszta inwestycji są na rękę Gazpromowi, podobnie rzekoma troska o środowisko naturalne.

Drugim ważnym dla Grupy Wyszehradzkiej gazoportem ma być chorwacka wyspa Krk, na której terminal ma powstać do 2016 r. Zakłada się, że przepustowość terminalu będzie wynosić 10 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. Beneficjentem będą tu głównie Węgry. Rosjanie podają, że koszt budowy terminali jest bardzo wysoki (więc szkoda by było marnować tej inwestycji?): w Świnoujściu 720 mln euro, zaś na wyspie Krk 600 mln. Regnum szacuje, że do 2035 r. światowe zapotrzebowanie na gaz podwoi się – jest więc jeszcze nadzieja dla Gazpromu.

 

Źródło: regnum.ru

(JAM)


Ostatnie wiadomości z tego działu

Dzwoni Macierewicz do komisji wyborczej… czyli o działalności niepodległościowej w latach 70-tych.

Prof. Andrzej Nowak: Lekcja historii. Wspomnienie o Richardzie Pipesie (1923-2018)

ARCANA nagrodzone przez MSZ!

Historia marksizmu i Conrad – ARCANA 135 już w księgarniach!

Komentarze (2)
Twój nick:
Kod z obrazka:


Joanna Jankowski
19.09.2012 12:38

Pani Aniu !!!!!
korzyść a nie kożyść. Ortografia !!!
JJ

Aniawieczorek
13.09.2012 9:15

rosjanie przekupują ''zielonych''i naiwnych ,sieją klasyczną dezinformacje dla kożyści finansowych!!!


Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wszystkie opinie są własnością piszących. Ponadto redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy wulgarnych lub nawołujących do nienawiści.

Wyszukiwarka

Reklama

Facebook


Wszystkie teksty zamieszczone na stronie są własnością Portalu ARCANA lub też autorów, którzy podpisani są pod artykułem.
Redakcja Portalu ARCANA zgadza się na przedruk zamieszczonych materiałów tylko pod warunkiem zamieszczenia informacji o źródle.
Nowa odsłona Portalu ARCANA powstała dzięki wsparciu Fundacji Banku Zachodniego WBK.